Przejdź do głównej treści
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Maliny, lód i Luda Blask. Lekka alternatywa dla tradycyjnej mrożonej herbaty.

Maliny, lód i Blask. Lekka alternatywa dla tradycyjnej mrożonej herbaty.

Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze. Herbata wcale nie musi być gorąca – wystarczy zaparzyć ją jak zwykle, ostudzić i podać z lodem. Blask świetnie się do tego nadaje: to lekka, kwiatowo-owocowa mieszanka, która schłodzona nabiera świeżości i dobrze gasi pragnienie. Smakuje trochę jak bardzo delikatny kompot z dzieciństwa, a trochę jak zielona herbata. Trochę inna mrożona herbata - prosty, chłodny napój na lato.

Blask z malinami i lodem 1 Blask z malinami i lodem 2

Jak przygotować zimną wersję?

  1. Zalej 1 czubatą łyżkę suszu ok. 500 ml wrzątku.
  2. Parz przez 10 minut, następnie przecedź i odstaw do ostygnięcia.
  3. Podawaj z kostkami lodu i garścią świeżych malin.
  4. Dla słodyczy możesz dodać odrobinę syropu różanego – ale nie jest konieczny.

Na zimno?

Dla tych, którzy nie przepadają za "ulipkowymi" napojami, ale sama woda to za mało. Blask to coś pomiędzy – delikatny napar z liści, owoców i kwiatów, który na zimno smakuje trochę jak ziołowy kompot, tylko lżejszy, czystszy, bardziej subtelny.

Nie dominuje, nie męczy – po prostu dobrze gasi pragnienie. Jest lekko różany, delikatnie ziołowy, z kwaskowym finiszem owocu róży. Trochę jak zielona herbata, ale bardziej swojska – i bez goryczy.

Blask mrożona herbata 1 Blask mrożona herbata 2

Świetny na lodzie, z malinami. Idealny, kiedy chcesz coś pić przez cały dzień – bez cukru, bez nadmiaru, ale z przyjemnością. Jak letni rytuał zamiast lemoniady. Albo jak napój, który możesz podać do stołu – bez wielkiej filozofii. Tylko że naturalnie.

Pozostałe wpisy

  • Herbaty kwiatowe Luda - dlaczego „herbata", a nie „napar"?

    „Herbata rumiankowa", „herbatka z lipy", „melisa na wieczór". Brzmi to zupełnie naturalnie i znajomo. Jednak botanicznie rzecz biorąc sprawa jest prosta: prawdziwa herbata powstaje z liści krzewu Camellia sinensis. Rumianek, lipa czy melisa to po prostu napary z roślin. A jednak w polszczyźnie od dawna mówimy o nich jak o herbatach. I robimy to zupełnie świadomie.

    Czytaj całość
  • Od ludowego haftu do opakowania na herbaty Ludy

    Babcia Emilia nauczyła mnie robić haft dziurkowany. Pamiętam wyraźnie jedno zimowe popołudnie i poranek następnego dnia, kiedy siedziałyśmy przy stole i uczyłam się tej konkretnej techniki. Haft dziurkowany zdobił domowe serwety i obrusy – białe, z niewielkimi otworami obszytymi grubszą nicią, dziś już sztywne i prawie płaskie od krochmalu...

    Czytaj całość
  • Luda Otucha - herbata na tę chłodniejszą część roku.

    Jesień i zima mają swój rytm. Powietrze staje się cięższe, świat zwalnia, a my razem z nim. Zmienia się światło, zapach powietrza i apetyt na ciepło. To czas, kiedy ciało i głowa potrzebują otulenia. Otucha powstała właśnie na ten moment - jako herbata, która rozgrzewa, koi i przywraca równowagę, kiedy za oknem szaro i chłodno.

    Czytaj całość
  • Jak smakują kwiaty? Romans biochemii i sensoryki w Ludzie.

    O właściwościach ziół wiemy dużo: które uspokajają, które wspierają odporność, które działają przeciwzapalnie. Mniej mówi się o tym, co nie daje się łatwo zmierzyć – o sensoryce. Bo czy naprawdę wiemy, dlaczego lipa odbierana jest jako „miodowa”, a mięta jako „chłodna”? Skąd biorą się te nuty, które określamy jako kwiatowe, owocowe czy ziołowe? 

    Czytaj całość
  • Jak powstał Cedzak? Historia o cierpliwości, fusach i mikrofrezarce do paznokci

    Cedzak to nie był pomysł z dnia na dzień. To raczej marzenie – ciche, codzienne, podsuwane przez poranne rytuały, które zamiast spokoju przynosiły frustrację. Adam – współtwórca Ludy – miał dość przelewania naparu przez niewygodne zaparzacze, dziwne sitka i przypadkowe dzbanki, które nijak nie pasowały do prostoty i piękna, jakie niesie rytuał parzenia herbaty. Marzył mu się zgrabny, dedykowany obiekt – nie tylko praktyczny, ale i estetyczny. Taki, który bez wstydu stanie na półce. Taki, który dla herbaty będzie tym, czym dripper Kinto jest dla kawy.

    Czytaj całość
  • Luda Radość - herbata na polskie lato.

    Polskie lato bywa kapryśne. Potrafi przez dwa tygodnie z rzędu lać tak, że nie wychodzisz z namiotu, a potem nagle z nieba leje się żar i marzysz tylko o dzbanku czegoś zimnego... z górą lodu. Radość powstała z myślą o takim naszym lecie, które tak dobrze znamy. Działa i na upał, i na chłód. Ma w sobie rześkość, ale i ciepło. Na zimno orzeźwia, na ciepło – otula.

    Czytaj całość

    Komentarze (0)

    Napisz komentarz

    Darmowa wysyłka od 149 zł ✿